Alan jest malarzem i czaruje damy. Jean specjalizuje się w pisaniu artykułów do popularnych magazynów i dostaje kartki z wyznaniami. Robert uśmiechnie się raz i kobieta jest jego lecz on nie tego pragnie. Peggy za dużo mówi i nie może opuścić swych kotów. A Alice zatrzaskuje drzwi każdemu przed nosem. Dosłownie. I oni wszyscy znają się lepiej lub gorzej, posiadają własne zdania i rozumy. Chcą żyć spokojnie lecz nie zawsze to wychodzi...
Bełkot. Bełkot. Bełkot. Czytaj jak chcesz, oni się ucieszą, ja tym bardziej. Zapraszam więc na historię Alana, który nie może sobie poradzić z uczuciami, pomimo swego wieku. Jean, której na nerwy działa wcześniej wspomniany mężczyzna. Roberta pragnącego znaleźć sobie żonę od zaraz. Peggy i jej kotów, które serdecznie miauczą do Ciebie i Alice tej łatwej kobiety, która przyprawia nas o ból głowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz